Mt 4, 12-23
Komentarze: 0
Nawrócić się to zmienić myślenie o tym świecie i ludziach.
To przyjąć warunki pokoju królestwa Bożego.
To często się spowiadać i dać szansę sobie
i drugiemu na zmianę ku dobremu.
To z wiarą przyjąć to, co cię spotyka jako wolę Bożą.
I choć nie raz trudno i źle, w chorobie i smutku,
z poczuciem zawiedzionej nadziei,
może w zagrożeniu zdrowia i życia,
jadąc jak gokartem od bandy do bandy,
ale zawsze trzymając się Jezusa,
nie zginiesz, a zwyciężysz. ...
Jezus ciągle przechodzi przez twoje życie,
a ty nie zawsze zauważasz Jego obecność.
Bywa, że nie słyszysz Jego subtelnego głosu zaproszenia.
Niech Jezus złowi twoje serce swoją miłością. ...
Przepowiadanie Jana Chrzciciela
zostało zakończone brutalnie, wtrącono go do więzienia.
To musiało się stać. Jan wypełnił swoją misję,
a Jezus był gotowy, aby rozpocząć zbawczą działalność.
I rozpoczął ją z mocą właściwą Synowi Bożemu.
Nie używając politycznie poprawnego języka,
stanowczo wezwał słuchaczy do nawrócenia się
ze względu na bliskość królestwa niebieskiego.
Od początku gromadził wokół siebie ludzi,
których wybrał i przygotował ich do bycia świadkami
Jego Ewangelii o królestwie wobec wszystkich narodów.
Nauczał w synagogach i uzdrawiał.
Jeżeli współcześni chrześcijanie
chcą być wierni Jezusowemu posłannictwu,
muszą tak jak On i wybrani przez Niego apostołowie
głosić, nauczać, upominać, przepowiadać
przyjście królestwa niebieskiego i czynić dobro. ...
Dodaj komentarz